Strona główna: Zaprojektuj swój zysk

EN PL
 

Instytut Wzornictwa Przemysłowego

 
 
Strona główna - Zaprojektuj Swój Zysk / Wiedza / Wywiady z przedsiębiorcami / Rozmowa z Arkadiuszem Sobkowiakiem, zastępcą dyrektora ds. badań i rozwoju w firmie PESA

Arkadiusz Sobokowiak,
zastępca dyrektora ds. badań i rozwoju w firmie PESA Bydgoszcz SA

PESA Bydgoszcz SA to polska firma zajmująca się budową, unowocześnianiem i naprawą taboru szynowego. Produkuje elektryczne i spalinowe zespoły trakcyjne oraz tramwaje niskopodłogowe. Firma ma blisko 160 lat doświadczeń, jej historia wiąże się z pierwszą linią kolejową, która w roku 1851 dotarła do Bydgoszczy. Razem ze stacją powstały wówczas Warsztaty Naprawcze Kolei Wschodniej – dzisiejsze Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz SA. Najbardziej przełomowe zmiany nastały w 2001 roku, kiedy to rozpoczęto budowę autobusu szynowego nazwanego Partner. Na bazie pojazdu powstała cała seria późniejszych konstrukcji. Spalinowy zespół trakcyjny ATR 220 ATRIBO stał się pierwszoplanowym produktem eksportowym PESA – podbijającym rynek włoski. W 2008 roku firma zakupiła większościowy pakiet 60 procent udziałów; zwiększając go potem do 85 procent ZNTK Mińsk Mazowiecki,– firmy z dużymi tradycjami, z 700-osobową załogą.
Sztandarowe produkty PES-Y, to: ELF (szef zespołu projektowego: Arkadiusz Sobkowiak, projektant: sylwetka zewnętrzna, wnętrze część pasażerska - B.Piotrowski, kabina maszynisty - M.Gorczyński/B.Piotrowski) oraz tramwaj niskopodłogowy 120Na SWING (szef zespołu projektowego: Marcin Jędryczka, projektant: sylwetka zewnętrzna -BartoszPiotrowski,wnetrze-NC Art/B.Piotrowski).

Jolanta Niezgoda 

Rozmowa z Arkadiuszem Sobkowiakiem, zastępcą dyrektora ds. badań i rozwoju w firmie PESA 

Stworzyliście i wdrożyliście do produkcji nowoczesne pojazdy szynowe o nazwach Swing i Elf. Trudniej było zbudować pociąg czy tramwaj?
Najpierw, trzeba sobie wyobrazić skalę. Pociąg ma ok. 80 merów długości i waży 140 ton, a tramwaj ma ok. 30 metrów i wagę 40 ton…

Mniejszy oznacza mniej problemów?
Niekoniecznie. Im mniejsza przestrzeń do zabudowy, tym trudniej zaprojektować w tej przestrzeni wszystkie funkcjonalności i rozwiązania technologiczne. Tramwaj ma niemal tyle samo funkcji co pociąg, a jest kilka razy mniejszy. A to oznacza wyższy stopień komplikacji.

Czy można już podróżować Swingiem i Elfem w Polsce?
Tramwaje Swing wożą pasażerów w Warszawie i Gdańsku. Wkrótce wyjadą na ulice Szczecina, i może także Łodzi. Elf jest jeszcze w końcowej fazie przygotowań, ale jest już niemal  pewne, że będzie wykorzystywany w połączeniach kolejowych na Śląsku oraz w Warszawie na odcinku łączącym miasto z lotniskiem.

Ilu ludzi pracuje przy tworzeniu tak zaawansowanych technologicznie produktów jak tramwaj czy pociąg?
W zasadzie nad każdym projektem pracują trzy zespoły. Jedną grupę tworzą designerzy, graficy, konstruktorzy, inżynierowie i mechanicy. W drugiej są informatycy, elektrycy, specjaliści od elektroniki i programiści, a w trzeciej osoby odpowiedzialne za eksploatacje i utrzymanie. Ich prace koordynują szefowie projektu. W sumie kilkadziesiąt osób. Aby praca przebiegała sprawnie, każdy musi współpracować z każdym, wewnątrz swojej grupy a także zespoły między sobą. Przykładowo projektant, który tworzy bryłę, projektuje wygląd zewnętrzny i wewnętrzny, tak naprawdę współtworzy go razem z inżynierami. Od nich dostaje informacje, jaką przestrzeń należy zarezerwować dla tych części pojazdu, bez których np. nie ruszy on z miejsca.

Żeby rozumieć te wskazówki projektant musi mieć dużą wiedzę technologiczną. Czy pracujecie Państwo z designerami spoza firmy?
W tej chwili pracujemy z dwoma zewnętrznymi zespołami, które wspierają swoimi pomysłami naszych projektantów. Są to Nc.Art i  pracownia Marad Design Marka Adamczewskiego. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że nie jest łatwo znaleźć na rynku projektanta wzornictwa przemysłowego, który umie projektować w zgodzie z przepisami ministerstwa i normami unijnymi dotyczących pojazdów szynowych. Albo potrafi uwzględnić możliwości produkcyjne przedsiębiorstwa. To bardzo trudne i wymaga żmudnego zaznajamiania się z przepisami. Projektant-freelancer bez wiedzy i praktyki w naszej branży ma nikłe szanse.


Ile projektów bryły pojazdu powstaje, zanim wyjedzie on na tory? Kto ostatecznie decyduje o tym, jak będzie wyglądał tramwaj lub pociąg?
Standardowo powstaje kilkanaście projektów bryły zewnętrznej, z których ostatecznie 3 lub 4 najlepsze prezentowane są przed zarządem i poddane ocenie pod tzw. opinię publiczną. Ostateczny wybór należy do zarządu.

Jakie argumenty na koniec przeważają? Czy lepszy jest projekt, który można łatwo i tanio wyprodukować, czy taki, który ma designerski wygląd.
Różnie to bywa. Na przykład wybrany projekt Elfa ma trudną do wyprodukowania bryłę. Nikt przecież nie chce, żeby pojazd wyglądał jak garbata kaczka, nawet jeśli będzie bardzo łatwy do zrobienia. Ale inżynier czy konstruktor zawsze będzie patrzył na projekt pod kątem możliwości i ekonomii produkcji. Dla projektanta natomiast najważniejsza będzie linia i stylistyka. Po to pracują w jednym zespole, aby się uzupełniać i patrzyć sobie na ręce.


Czy wdrażanie do produkcji nowych projektów zawsze oznacza nakłady inwestycyjne na nowe technologie?
Każdy nowy projekt wymusza inwestycje – nowe maszyny, hale, magazyny. Także w software i innowacyjne rozwiązania technologiczne. W ostatnim czasie – przy produkcji Elfa i Swinga – były to inwestycje rzędu 100 mln zł.


Czy patentujecie nowe wynalazki, wzory?
Tak, rozwiązania technologiczne są patentowane, natomiast w przypadku wzornictwa zwykle korzystamy z takiego zabezpieczenia jak wzór użytkowy. Tak  zabezpieczony jest design bryły Elfa.

Jakie cechy ma dobrze zaprojektowany tramwaj lub pociąg?
To przede wszystkim funkcjonalność, ergonomia, wytrzymałość i estetyka. Najważniejszy jest komfort jazdy pasażerów. Dlatego pojazdy poddawane są licznym testom, zanim wyruszą na szyny. Oprócz standardowych crash testów i testów wytrzymałości, sprawdzamy np. poziom hałasu i częstotliwość drgań własnych w pojeździe. Od tego ostatniego zależy przecież, czy pasażerowie nie będą narażeni na zawroty głowy. Oceniamy także jak będą działać i zużywać się elementy, które pracują non stop przez cały dzień – np. drzwi tramwaju, i te które będą używane tylko kilka razy dziennie przez motorniczego.
W przypadku pociągu ważna jest także jego modułowość, czyli możliwość rozbudowy o  elementy, które łatwo zmienią jego charakter np. z pociągu podmiejskiego na intercity.
Rozmawiała Jolanta Niezgoda

Ocena:     
Komentarze: 1
Zaloguj się aby dodać opinię

Logowanie do profilu

 

 

Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż bezpłatne konto w portalu ZSZ.

Nie pamiętasz hasła? Zamów nowe hasło.
UWAGA - warunkiem jest obecność adresu e-mail przypisanego do konta, dla którego zamawiane jest nowe hasło.

Zakładanie konta

Podany login, poza rolą w procesie logowania na swoje konto, będzie służył do sygnowania wszystkich akcji użytkownika dokonanych w obrębie portalu.
Login nie może zawierać następujących znaków:
\ / : * ? "< > |
ani zaczynać się od kropki.
*
 
*
 
Jako hasło proszę wpisać ciąg przynajmniej 7 znaków, zawierający co najmniej jedną cyfrę lub znak specjalny (na przykład #, $, %).
*
*
*
 

 
 
 
 
 
Patroni medialni
Patroni medialni
Innowacyjna Gospodarka Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.