Strona główna: Zaprojektuj swój zysk

EN PL
 

Instytut Wzornictwa Przemysłowego

 
 
Strona główna - Zaprojektuj Swój Zysk / Wiedza / Wywiady z projektantami / Rozmowa z Anną Wachowicz, projektantką w Studio Marad Design

Anna Wachowicz jest projektantką w Studio Marad Design. Uczestniczy w projektach wagonów kolejowych dla firmy PESA, a także współpracuje z innymi klientami. Ukończyła gdańską ASP. Pozostała na uczelni jako asystentka w Pracowni Mebla Seryjnego.

Beata Krowicka 

Rozmowa z Anną Wachowicz, projektantką w Studio Marad Design 

Co dla Pani oznacza dobrze zaprojektowany produkt?
Anna Wachowicz: Dobrze zaprojektowany produkt to taki, który łączy w sobie prostotę, intuicyjną obsługę i niezawodność w funkcjonalnej formie.

W którym momencie procesu projektowania wie Pani, że to jest właśnie taki dobrze zaprojektowany produkt?
Nie ma reguły. Niektóre projekty już w fazie koncepcyjnej dobrze rokują, inne dopiero na etapie prototypu. Jednak najlepiej weryfikuje jakość produktu konsument i to czy chętnie sięga on po dany produkt.

Jakimi zasadami kieruje się Pani przy projektowaniu?
Człowieka a nie przedmiot stawiam na pierwszym miejscu. Staram się aby zaprojektowane produkty usprawniały życie ludzi oraz wzbudzały pozytywne emocje.

Jak zaczęła się Pani współpraca z firmą PESA?
Marad Design współpracuje z PESĄ już od wielu lat. Pierwszym zleceniem był projekt pociągu zespolonego WKD (Warszawska Kolej Dojazdowa). Ja dołączyłam do zespołu trzy lata temu, gdy byłam jeszcze studentką wzornictwa ASP w Gdańsku. Pierwszym projektem dla firmy, w jakim brałam udział, był projekt układu funkcjonalnego wnętrza pojazdu szynowego.

Który z projektów dla tej firmy uważa Pani za największe wyzwanie?
Marad Design może się pochwalić licznymi projektami wzorniczymi dla PESA. Dla mnie największym wyzwaniem jest obecnie trwający projekt wagonu sypialnego dla kolei ukraińskich.

Czy to była państwa propozycja, czy koleje przedstawiły brief?
O pomoc przy pracy nad wnętrzem wagonu zwróciła się do nas PESA, która przedstawiła też szczegółowy brief.

Jakie cele przyświecały powstaniu tego projektu? Jakie były wytyczne firmy?
Najważniejszą ideą było stworzenie ciekawego, wygodnego i o odpowiednim nastroju wnętrza, które sprawi, że pasażer będzie chętnie korzystał z danych linii kolejowych przy długich podróżach.

Jak wyglądały prace projektowe nad powstaniem pojazdu? Jaki podział obowiązków panował po państwa stronie? Na ile firma PESA czynnie uczestniczyła w jego tworzeniu?
Nasza grupa zajmowała się koncepcją wzorniczą wnętrza pojazdu. Po zapoznaniu się z briefem rozpoczęliśmy pracę nad koncepcjami, poszukując interesującej formy nadającej nowy wyraz pociągu. Nie było to łatwe zadanie ze względu na wiele ograniczeń wynikających z przepisów kolejowych UIC, norm i określonych już przez zleceniodawcę powierzchni przedziałów. Z powstałych koncepcji PESA wybrała jedną do dopracowania. Na etapie projektu szczegółowego zaczęła się ścisła współpraca z firmą, która była odpowiedzialna za konstrukcję, rozwiązania techniczne i technologiczne projektu. Dzięki doświadczeniu we współpracy i jasno określonemu celowi, jaki razem chcemy osiągnąć, łatwo udawało nam się w momentach konfliktowych pójść na kompromis i znaleźć zadawalające obie strony rozwiązania.

Co było dla państwa inspiracją przy projektowaniu tego produktu?
Główną inspiracją był charakter i estetyka dobrej klasy pokoju hotelowego. Zależało nam na stworzeniu przestrzeni, w których pasażer czułby się komfortowo i miał wrażenie, że zadbano o niego i jego potrzeby na najwyższym poziomie.

Czy od pierwszego projektu przeszedł on wiele modyfikacji? Jakich zmian zażyczyła sobie firma?
Projekt przeszedł najwięcej modyfikacji przy opracowywaniu rozwiązań technicznych. Musieliśmy zmienić układ przestrzenny niektórych stref przedsionka czy przedziału służbowego. Są to miejsca silnie uwarunkowane przepisami i normami, nasycone sprzętem elektronicznym i sterowniczym. Najważniejsze jest tam bezpieczeństwo, dlatego też w niektórych przypadkach szliśmy na kompromis z konstruktorami firmy.

Co sprawiło Pani przy tym projekcie największe trudności?
Przedział dla pasażerów to miejsce gdzie na 3,5 m2 znajduje się wiele stref o różnych funkcjach. Najtrudniej było zaprojektować tą przestrzeń w pełni funkcjonalną a jednocześnie nie tracącą nic na komforcie jej użytkowania.

Czy oprócz dobrego wyglądu wagon ma też inne zalety? Na jakie funkcjonalności zwracali państwo uwagę podczas projektowania?
Oprócz dobrego wyglądu udało nam się zaprojektować kilka nowych rozwiązań np. stolik, który zwiększa swoją powierzchnię użytkową. Zależało nam również, aby wnętrze było przyjazne i czytelne dla pasażera. Dużą uwagę zwracaliśmy na ergonomię siedzeń i komfort użytkowania części sypialnej czy sanitarnej przedziału.

Co firmie Marad dała współpraca z firmą PESA? Czy jest to klient w jakiś sposób przełomowy?
PESA jest prężnie rozwijającą się firmą stawiającą od wielu lat na design i jakość swoich produktów. Jest świadoma znaczącej roli projektanta przy powstawaniu nowego, innowacyjnego i konkurencyjnego na rynku produktu. Marad Design mógł rozwinąć umiejętności i wzbogacić doświadczenie w projektowaniu bardzo skomplikowanych i zależnych od siebie struktur. I co jest bardzo ważne mieć satysfakcję z pracy.

W  swoim dorobku ma Pani projekty wielu mebli. Jak to się stało, że zaczęła Pani projektować pojazdy szynowe?
Tak naprawdę to mam kilka projektów mebli w swoim dorobku. A przygoda z projektowaniem pociągów zaczęła się podczas miesięcznych praktyk w Marad Design. Akurat tak się złożyło, że w tym czasie pracownia miała dużo zleceń od PESA. Pierwszym projektem, jaki zrobiłam, był układ funkcjonalny wnętrza pojazdu szynowego. Dobrze sobie poradziłam z zadaniem i dostałam kolejne – analizę ergonomiczną wnętrza pojazdu wieloczłonowego, kolorystykę zewnętrzną bryły pociągu itd. Aż nastał dzień, kiedy zostałam zaproszona do współpracy przy projekcie wnętrza wagonu sypialnego.

Z jakiego swojego projektu jest Pani najbardziej dumna i dlaczego?
Mam wiele projektów, które powstały przy współpracy lub w zespołach projektowych. Wśród nich jest innowacyjny projekt sprzętu elektroinstalacyjnego, który w tym roku ukaże się na rynku. Właśnie z niego jestem najbardziej zadowolona.

Czy polskie firmy przykładają do wzornictwa większą wagę niż kilka lat temu? Częściej zgłaszają się po pomoc do projektanta?
Rynek jest konkurencyjny, coraz trudniej się na nim utrzymać, oferując ten sam produkt przez wiele lat. Dlatego coraz częściej firmy powierzają projektantowi pracę nad wzorami nowych produktów. Zmienia się też podejście do dizajnera, który do tej pory był traktowany jako plastyk, osoba od ładnego wyglądu. Dzięki wiedzy szerzonej między innymi przez IWP i media, przedsiębiorcy zwracają się po pomoc do projektantów, którzy przez przemyślaną formę, lepszą użytkowość, ergonomię podnoszą wartość produktu, co z kolei ma odzwierciedlenie w większej sprzedaży i zadowoleniu klientów.

Czy ma Pani swoich idoli w świecie designu? Czy mają oni wpływ na Pani twórczość?
Mam kilku dizajnerów, którzy nie tyle są dla mnie idolami, co raczej odzwierciedlają bliskie mi myślenie o projektowaniu. Bardzo lubię projekty Konstantina Grcic, który tworzy innowacyjne, oszczędne w formie produkty takie, jak stołek barowy Miura, One czy minimalistyczne krzesło 360o. Z kolei zespół dwóch braci Bouroullec jest dla mnie przykładem twórców znakomitego designu modułowego. Ich wczesne projekty charakteryzują się prostotą, obecne takie jak krzesło Vegetal nawiązują do form organicznych. 

Jak zaczęła się Pani przygoda z projektowaniem?
Jako mała dziewczynka uwielbiałam przebywać z tatą w warsztacie i zbijać karmniki dla ptaków, kwietniki, domki dla lalek. Później zajęłam się brakami w moim własnym pokoju i tak zaczęłam „projektować” półki na książki, akcesoria do biurka, szafki na płyty itp. A potem już liceum, studia na kierunku wzornictwa....

Pracuje Pani w zewnętrznym studio. Dlaczego wybrała Pani ten model współpracy, a nie np. pracę u producenta? Jakie są zalety i wady takiej działalności?
Na ostatnim roku studiów zdecydowałam się spróbować swoich sił w pracy naukowo-dydaktycznej. Gdy zostałam asystentką w Pracowni Mebla Seryjnego na ASP w Gdańsku, nie chciałam całkowicie zrezygnować z działalności na rynku. Chciałam połączyć teorię z praktyką, a to umożliwiała mi współpraca ze studiem pana Marka Adamczewskiego. Zaletą tego modelu pracy jest możliwość uczestniczenia w dużych, często bardzo złożonych projektach oraz zdobywanie nowych umiejętności i wiedzy od bardziej doświadczonych projektantów.

Czy ma Pani również doświadczenia w pracy u producenta? Czym różnią się te modele współpracy?
Miałam miesięczny staż w firmie LPP, w dziale projektowania odzieży, był on jednak zbyt krótki abym mogła znaleźć wyraźne różnice.

 
Jakie ma Pani rady dla młodych ludzi, którzy dopiero zaczynają poszukiwania pracy w tej branży? Jak zaistnieć w świecie designu?
Ważne jest zaangażowanie w pracę i wytrwałość. Trzeba wierzyć w siebie, rozwijać umiejętności i czerpać satysfakcję z tego, co się robi. Początki nie są łatwe, dlatego polecam udział w konkursach, warsztatach, które są dobrym sposobem na promocję siebie w świecie dizajnu. Obecnie źródłem informacji jest internet – warto założyć konto na portalach branżowych, zrobić ciekawe portfolio. Można też założyć własną działalność i promować się na targach, wystawach. To już zależy od drogi jaką chce się obrać.

Rozmawiała Beata Krowicka

Ocena:     
Komentarze: 0
Zaloguj się aby dodać opinię

Logowanie do profilu

 

 

Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż bezpłatne konto w portalu ZSZ.

Nie pamiętasz hasła? Zamów nowe hasło.
UWAGA - warunkiem jest obecność adresu e-mail przypisanego do konta, dla którego zamawiane jest nowe hasło.

Zakładanie konta

Podany login, poza rolą w procesie logowania na swoje konto, będzie służył do sygnowania wszystkich akcji użytkownika dokonanych w obrębie portalu.
Login nie może zawierać następujących znaków:
\ / : * ? "< > |
ani zaczynać się od kropki.
*
 
*
 
Jako hasło proszę wpisać ciąg przynajmniej 7 znaków, zawierający co najmniej jedną cyfrę lub znak specjalny (na przykład #, $, %).
*
*
*
 

 
 
 
 
 
Patroni medialni
Patroni medialni
Innowacyjna Gospodarka Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.